Łukaszenka spotkał się ze znanym opozycyjnym dziennikarzem Dodane przez Lipinski

Łukaszenka spotkał się ze znanym opozycyjnym dziennikarzem
Dodane przez Lipinski

Jak podaje Polskie Radio, Aleksander Łukaszenka przez prawie dwie godziny rozmawiał w poniedziałek z redaktorem naczelnym opozycyjnej „Narodnej Woli” Josifem Siaredziczem. Dziennikarz namawiał głowę państwa do zorganizowania białoruskiego okrągłego stołu.
Podczas rozmowy, dziennikarz namawiał białoruskiego prezydenta do zorganizowania białoruskiego okrągłego stołu.

Co dwie głowy, to nie jedna — głosi ludowa mądrość. Zaproponowałem Alaksandrowi Ryhorawiczowi, by najmądrzejsze głowy Białorusi, niech ich będzie 100, 200 – spotkały się z przedstawicielami władzy przy jednym okrągłym lub kwadratowym stole i pomyślały nad problemami, które dzisiaj niepokoją mieszkańców Białorusi – cytuje Siaredzicza Polskie Radio.

W licznych wywiadach po rozmowie, Siaredzicz wyraził pogląd, iż państwo białoruskie stoi obecnie przed licznymi zagrożeniami i wyzwaniami. Konieczna jest współpraca władzy i opozycji. Siaredzicz przywołał przykład Polski w kontekście zwołania ogólnonarodowego okrągłego stołu w celu osiągnięcia solidarności społecznej.

Oświadczył również, że Łukaszenka jako prezydent nie jest dzisiaj tym, kim był 15-20 lat temu i jak nikt inny rozumie niebezpieczeństwo, które może stanąć przed Białorusią, jeśli się nie przedsięweźmie zdecydowanych działań.

Prezydent miał zapewnić Siaredzicza, że problemy z dystrybucją niezależnej prasy regionalnej się zakończą.

Aleksander Łukaszenka z redaktorem naczelnm głównej opozycyjnej gazety znają się od dawna, a na początku lat 90. razem byli deputowanymi do Rady Najwyższej. Później Siaredzicz kierował wielkonakładową parlamentarną «Narodną Gazietą”. W 1995 roku Łukaszenka zwolnił go z tego stanowiska, a Siaredzicz założył opozycyjną «Narodną Wolę”.

Komentatorzy uważają, że ten gest ze strony Łukaszenki jest sygnałem do gotowości podjęcia dialogu z kręgami krytycznymi wobec władzy białoruskiej.